sobota, 8 listopada 2014

#10 Umysłem Rosji nie zrozumiesz.

Умом Россию не понять - pisał Fiodor Tiutczew. I ta fraza do dziś idealnie określa ten kraj. A co nieco opowiem wam o nim studentka dwóch roków na raz... no dobra, przyjmując wersję optymistyczną - studentka II roku filologii rosyjskiej. Czyli ja : )







1. Język.

Zacznijmy od rzeczy najtrudniejszej - od języka : ) Co krok spotykam się z opinią że przecież rosyjski to taki prooosty język. OTÓŻ NIE. Fakt, jest kilka słówek które pokrywają się z polskim, ale tak naprawdę są one w mniejszości. Żeby w ogóle zacząć naukę rosyjskiego trzeba zaznajomić się z cyrylicą. Cóż, piękne to były czasy kiedy w październiku ubiegłego roku kupowałam zeszyt w trzy linie aby się uczyć pisać.
A potem przychodzi czas na deklinacje, odmiany przez przypadki i inne koszmary. Powiem wam - miękki znak jest skurwielem. Nie będę wam podawać żadnych słówek, bo to łatwo można sprawdzić w internecie. Powiem wam tylko że translator google w przypadku rosyjskiego jest jeszcze bardziej beznadziejny niż zwykle.

Inną sprawą jest akcent. Popularnie mówi się że rosjanie śmiesznie "zaciągają". Brzmi to tak za sprawą tego że akcent w języku rosyjskim jest ruchomy. Raz pada na pierwszą sylabę, raz na ostatnią. I nie ma na to jakiejś reguły - tak po prostu jest. A Ty albo się tego nauczysz, albo zamiast powiedzieć że "napisałam list" powiesz "nasikałam list" ; )




2. Putin.

Pierwsze słowo które przychodzi na myśl słysząc słowo "Rosja" prawda? : ) Rosjanie w przypadku swojego prezydenta podzieleni są na tych którzy go kochają i na tych którzy go nienawidzą. Jedni chwalą go za to że stara się rozwijać Rosję, pozostali płaczą nad demokracją której nie ma. To że zdjęcie Putina już wisi w każdej rosyjskiej szkole to nic. Jako że coraz częstsze są plotki na temat choroby Władmira to nie zdziwcie się jak zaczną budować drugie mauzoleum na placu czerwonym. Lenin wiecznie żywy? Zobaczycie co będzie z Putinem ;))






3.Wódka.

Że w Rosji piją szklankami to fakt. Jednak w Rosji obowiązuje kultura picia. Nie, to nie jest oksymoron :) Kiedy zapraszać gości do domu nie możesz po prostu postawić butelki czystej na stole. Musi być ona podana w krawce. I broń boże nie dostawiaj soku ! W Rosji nie ma zwyczaju zapijania alkoholu. Tam zagryzamy. Ale ! Nigdy nie zagryzamy pierwszej szklanki. : )
Ponadto to w Rosji wymyślono wynalazek o nazwie "Tjura". Mianowicie - nalewamy wódki do miski i wkładamy do niej pokruszony chleb. Organizując imprezę na ok. 6 osób po takiej "przekąsce" nikt nie
wyjdzie na dwóch nogach.

Na koniec warto powiedzieć coś o piwie. Wiecie jak żałośnie - my polaczki - prezentujemy się pijąc piwo w Rosji? Bo przecież w sklepie sięgniemy po zwykłe, pół litrowe. Za to w Rosji powszechnie kupuję się piwo w litrowych puszkach.  Niektóre z nich możemy spotkać w polskich sklepach. Ja osobiście jestem fanką marki "балтинка" chociaż 10 złoty często przekracza moje możliwości finansowe. Poza tym w prawie każdym sklepie możemy spotkać chyba najpopularniejszego "Białego niedźwiedzia". Również polecam ; )



4. Stolica

Moskwa - serce i duma Rosji. Miasto tak pełne kontrastów, jak i sam kraj. Z jednej strony mamy dzielnice w których kanalizacji i elektryczność należą do luksusu. Z drugiej - Rublovka, czyli miejsce w którym domy posiadają najbogatsi ludzie w kraju, a ceny za metr kwadratowy liczy się w milionach rubli. Moskwa - wiecznie zakorkowana, wielka jak 10 naszych Warszaw, z najlepszym metrem na świecie. A skoro już mówimy o Moskwie...

5. Plac Czerwony.
Красная площадь - duma wszystkich Rosjan. Ten kolorowy budynek który każdy z nas kojarzy z obrazów to cerkiew Wasyla Błogosławionego. Po ukończeniu budowy Iwan Groźny kazał oślepić architektów aby już nigdy nie zaprojektowali niczego równie pięknego. Poza tym na Placu Czerwonym znajduję się również mauzoleum Lenina. Jednak spotkać się z wodzem jest niezwykle trudno - mauzoleum jest otwarte tylko dwa razy w tygodniu przez godzinę, a aby się tam dostać trzeba przejść szczegółowe przeszukanie. Poza tym krążą plotki że tak naprawdę w mauzoleum spoczywa...woskowa kukła, a ciało Lenina zgniło przy pierwotnych próbach zabalsamowania.
Przy Placu znajduję się również GUM - Главный Универсальный Магазин - czyli najbardziej luksusowe centrum handlowe w Rosji. Wydaje mi się że raczej nikogo z nas nie stać na zakupy tam ; )
Mamy też przylegający do placu Kreml - dawną siedzibę carów.

6. Matrioszka, walonki i niedźwiedzie.

Matrioszka - każdy kto był w Rosji przywiezie są ze sobą. Przyjemna dla oka rosyjska lalka, której historii chyba nie ma sensu opisywać.
Walonki - na Syberię bez nich ani rusz. Zrobione ze zbitej wełny, mało twarzowe ale za to są najcieplejszymi butami świata. I do tego w Rosji kosztują one grosze, a mając je na nogach rosyjska zima jest niestraszna. Mówiąc o walonkach trzeba też wspomnieć o uszance - jak poszperacie na strychu to znajdziecie takową na strychu swojej babci ; )
Niedźwiedź. Ha ! To nieprawda że w Rosji niedźwiedzie chodzą po ulicach. Nie, nie chodzą. Że Rosja była wielkim i groźnym niedźwiadkiem, który po upadku ZSRR zmienił się w potulnego misia to bym polemizowała. Jednak niedźwiedź symbolem Rosji jest. 

7. Propaganda.

Mniej przyjemny temat. Że w Rosji panuje powszechna propaganda wiadomo. Że walkę o "wolność słowa" można przypłacić życiem też. Bycie dziennikarzem w Rosji to akt niebywałej odwagi. Napisz coś złego na władzę - władza się Tobą zajmie. Kilka dni temu "Echo Moskwy" dostało ostrzeżenie od państwa za swoją "niepoprawność polityczną". Pierwsze i zapewne ostatnie. O tym jak przejmowano NTV - które uchodziło za ostatnią niezależną telewizję - pisano już wiele, a to co działo się w redakcji "Wprost" to przy tym pikuś. Również telewizja "Dożd" musi coraz bardziej schodzić do podziemi. No cóż.



8. Dobre bo rosyjskie?
Ach Ci rosjanie. Z jednej strony patrzą z podziwem na zachód, a z drugiej uważają że to rosyjskie jest najlepszą. Co drugi samochód to mercedes, bo przecież jeżdżenie wołgami stało się niemodne. Ale rosjanin nie będzie używał jako wyszukiwarki google - on wejdzie na rodzime yandex.ru . Rosjanin nie założy konta na fejsbuku bo przecież mają swoje vk.com . No i rosjanin nie przeczyta innej książki niż tej napisaną przez Puszkina, Tołstoja czy Dostojewskiego - oni uwielbiają swoich poetów i uważają ich za największą narodową dumę. I w tej kwestii akurat mają rację. ;-)



Podsumowując - Rosję każdy zrozumie na swój sposób. O tym kraju można by pisać pisać - wszakże rozciąga się on przez pół świata : ) Opisanie każdego aspektu zajęłoby mi wieki, temat rosyjskich sportowców (mrauć) zostawiam sobie na później :)
Rosja krajem jest niezwykłym i jedni będą go nienawidzić a inni kochać. Ale nikt nie będzie go rozumiał. В Россию можно только верить..
















2 komentarze: